Czasami piorun trafia w ciebie, ale to ten, kto stoi ...
Czasami piorun trafia w ciebie, ale to ten, kto stoi obok, ląduje w szpitalu. Albo w kostnicy.
Nieprawdą jest, że ludzie mogą się w kimś zakochać, patrząc jedynie na jego portret.
Właśnie to się robi, gdy się kogoś kocha: walczy się o niego i goni się go, kiedy się wie, że nas potrzebuje. Pomaga mu się toczyć walkę z samym sobą i nigdy nie zostawia, nawet jeśli sam już spisał się na straty.
Im mniej ludzie o tobie wiedzą, tym mniejsze ryzyko, że cię zranią. To jeden ze sposobów na uniknięcie strat i zniszczeń.
Kiedy niebo za bardzo się chmurzy, trzeba mieć nadzieję, że przyjdzie burza i przegoni chmury.
Na Boga, mam nadzieję, że nie dożyję czterdziestki. Nie wiedziałbym, co ze sobą zrobić.
Pragnąłem wracać do miejsc, które się nie
zmieniają. Żeby wszystko czekało na mnie
jak zastygłe. Chciałem powracać do własnych
uczuć, tak jak powraca się do pierwszej miłości.
Nigdy się to nie udawało, ale zawsze próbowałem.
Nasze życie można też ująć jako niepotrzebny epizod zakłócający błogi spokój nicości.
Żyję w koszmarze, z którego od czasu do czasu budzę się w sen.
Świat jest to duża
smaczna ryba, ale ludzie to ości.
Nic tak człowieka nie prześladuje jak słowa, których nie wypowiedział.