Po prostu jesień: dużo piękna, trochę smutku.
Po prostu jesień: dużo piękna, trochę smutku.
W Afganistanie jest dużo
dzieci, ale dzieciństwo to rzadkość.
Ale taki już jest człowiek: ceni naprawdę tylko to, czego nie ma.
Kiedy przychodzi noc i zasypiamy, znikamy ze świata, a kiedy budzimy się rano, świat okazuje się zaskakująco ten sam, chociaż nikogo nie było, kto by go przez noc podtrzymywał.
Szczęście, którego wyczekujemy,
potrafi zburzyć to, które właśnie przeżywamy.
Jesteśmy jak otwarcie i zamknięcie cudzysłowu, jak cudze słowa dożywotnio
na siebie skazane. Więźniowie życia, którego żadne z nas nie wybrało.
I nie jest winą kobiety, gdy zwraca
się ona ku innemu mężczyźnie, lecz
jest to wina mężczyzny ponieważ nie
potrafi dać jej tego czego potrzebuje.
Chyba wszyscy przed czymś uciekamy.
Tylko że wciąż próbuję zrozumieć, co to jest.
Kradzione szczęście mści się prędzej czy później,zostawiając tylko posmak goryczy.
Przyszłości nie ma co ponaglać.
I tak przyjdzie.
A przeszłość to coś, co nie istnieje.
Uwolnij się od niej.
Świat zmienia się cały czas. Coś tracimy, coś zyskujemy.