...ptak nawet w złotej klatce jest w niewoli.
...ptak nawet w złotej klatce jest w niewoli.
Jeśli nie jesteś dość silny, żeby znosić te wszystkie rany, to powinieneś zacząć ich unikać.
Umiem się bronić przed zazdrością. Wiem, że zazdrość potrafi zrujnować każde szczęście.
Nie ma rzeczy tak silnej, jak gniew
z wyjątkiem siły, która potrafi gniew
ujarzmić. Ta siła jest jeszcze mocniejsza.
Wolę umrzeć jutro niż
żyć sto lat nie znając Ciebie.
Cierpienie jest jedynym tematem, który zasługuje na to, bym poświęcił mu twoje strony. Kwintesencją istnienia jest splot wydarzeń, które wyławiam z dnia codziennego, lecz sensu nie ma najmniejszy, zwlekać z ogłoszeniem tego, co stanowiło dla mnie przekleństwem, jeśli tylko temu przekleństwu udało się uniknąć nonszalancji wynikłej z powtarzalności.
Jezu, akurat tego mi było potrzeba następny pieprzony psychiczny...
- Czy wasz ojciec nie żyje?
- Tak. - Przykro mi. Na co zmarł?
- Na miecz między żebrami.
Mury wznosi się nie bez powodu.
Wyrastają nie po to, by nas powstrzymać.
Wyrastają po to, by nam pokazać,
jak bardzo czegoś pragniemy.
To właśnie nadzieja jest
naszym jedynym sprzymierzeńcem
w walce z plagami tego świata.
Daremnie walczyłem ze sobą.
Nie poradzę, nie zdławię mego uczucia. Pozwól mi, pani, wyznać, jak gorąco cię wielbię i kocham.