Zamknij oczy - wyszeptałam - Dokończę tę opowieść.
Zamknij oczy - wyszeptałam - Dokończę tę opowieść.
W zasadzie samotny, od czasu do czasu utrzymywał jednak stosunki z innymi ludźmi.
Polski przemysł wydobywczy
potrzebuje naprawy,
a nie bezmyślnej likwidacji.
Dzisiaj, w ciemności, jestem pewna, że widzę prawdziwe gwiazdy. I dzisiaj zaczynam rozumieć, co to znaczy: bez końca. Moje życie to wieczna noc, bez pracy, bez przyjaciół, bez przyszłości.
To jest w ogóle trudne, emocje to trudna część życia...
Nauczyłam się budzić na najdrobniejszy dźwięk, czy zapach.
Życie to bankiet i większość biednych frajerów głoduje na śmierć.
Kiedy już o czymś wiesz, nie sposób pozbyć się tej wiedzy.
Lepiej być w kajdanach z ukochanymi ludźmi, niż cieszyć się wolnością w samotności.
Każdy człowiek ma jakąś przeszłość, to oczywiste. Wyobrażam to sobie jako naszyjnik z pereł, ciąg nawleczonych na nitkę wydarzeń.
Nigdy człowiek nie zajdzie tak wysoko, jak wtedy, kiedy nie wie, dokąd zmierza.