
Więc chwyć mnie za dłoń i chodź ucieknijmy stąd, nikt ...
Więc chwyć mnie za dłoń i chodź ucieknijmy stąd, nikt nie będzie mówił nam co dla nas jest najlepsze.
Zdrada dotyczy ciała, niewierność- duszy.
Umierasz i nie wiesz dlaczego.
To, co robię, nie musi mieć sensu dla nikogo poza mną. Na tym polega piękno szaleństwa.
Dobro musi być świadomym wyborem,
a nie jedyną możliwością...
(...) ci, którzy nie przywiązują wagi do historii, pozwalają by się ona powtórzyła.
Wina to, drogi Brutusie, nie gwiazd naszych, ale nas samych.
Tu jest jak w gigantycznym psychiatryku.
Wszyscy podejmują ryzyko. Wiemy o tym i akceptujemy je.
A kiedy ona cię kochać przestanie, zobaczysz noc w środku dnia, czarne niebo zamiast gwiazd, zobaczysz wszystko to samo, co ja.
Nie wiedziałem wówczas, że ocean czasu-chcemy czy nie-zawsze zwraca nam to, co w nim kiedyś pogrzebaliśmy.