Jakoś to będzie, bo jeszcze tak nie było, żeby jakoś ...
Jakoś to będzie,
bo jeszcze tak nie było,
żeby jakoś nie było.
Nagle zaczynam rozumieć. Igrzyska wciąż trwają.
I może tak jest lepiej, bo niektóre rzeczy nie powinny być niczym więcej, jak tylko chwilą.
Miłość nie kieruje się rozsądkiem.
Próbuję wmówić swojemu sercu, że ma nie chcieć tego czego mieć nie może.
Ocknęła się po raz kolejny z koszmarnego snu, tylko po to, by stwierdzić, że rzeczywistość również jest koszmarem.
Czarna magia czaiła się też na opuszkach długich bladych palców i w jego czarnym sercu.
[...] najgorzej w życiu to samotnym być.
A ja nie potrafię być zupełnie obojętny, to znaczy nie potrafię nie zastanawiać się i nie myśleć, bo obojętny życiowo na pewno jestem.
Nikt prawie nie wie,
dokąd go zaprowadzi droga,
póki nie stanie u celu.
To, co najbardziej cię pociąga, doprowadzi cię w końcu do szaleństwa.