Wykrzyczał mi w twarz moje błędy, nie wiedząc, że on ...
Wykrzyczał mi w twarz moje błędy, nie wiedząc, że on był moim największym.
Cały świat potrafi działać człowiekowi na nerwy. I to wręcz niewiarygodnie.
Jednak smutek jest gościem, którego niełatwo się pozbyć.
Gdyby nie było książek, już dawno bym umarła.
(...) Niósł piekło w sobie, tak jak my wszyscy - mały bagaż na plecach, którego przeważnie nie zauważamy, albo ogromną górę cierpienia, która przytłacza swoim ciężarem.
Sam w sobie wszystkim i końcem wszystkiego.
Pomyślałem, jak niewiele mogę jej zaofiarować, a jak dużo od niej oczekuję.
Ach, muzyka [...] to magia większa od wszystkiego, co my tu robimy!
On nie rozumiał jej dość dobrze dlatego, że ją kochał, ona zaś nie mogła go zrozumieć, ponieważ stał się tak wielki, iż zdecydowanie przerastał jej myślowe horyzonty.
– Powiedz mi, jak mnie kochasz.
– Powiem.
– Więc?
– Kocham cię w słońcu. I przy blasku świecy.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie –
nawet wtedy gdy ci łyżka spadnie.
Jesteśmy urodzeni z defektem polskości.