Bo serce nie jest sługa, nie zna, co to pany, ...
Bo serce nie jest sługa, nie zna, co to pany,
I nie da się przemocą okuwać w kajdany.
Życie to dla nas wieczne wczoraj.
Przecież kochać można tylko to, co nieposłuszne.
Igranie z ogniem to jedno, a skok prosto w płomienie to coś zupełnie innego.
Trzeba w ogóle mieć serce, żeby można je było złamać.
Całe moje życie stanowi jeden wielki wysiłek, by uciec przed banałem egzystencji.
Im niżej upadniesz, tym wyżej wzlecisz. Im dalej odbiegniesz, tym bardziej Bóg będzie cię chciał zawrócić.
Jakie to dziwne, że dwoje przyjaciół może zmienić się w nierozłączną parę, potem w nienawidzących się, a w końcu obojętnych sobie ludzi. I to wszystko w ciągu jednego życia.
Ludzie wierzą w Boga, gdyż zostali uwarunkowani na wiarę w Boga.
Prawdziwym ślepcem jest ten, kto nie chce widzieć.
Każdy kiedyś przegrywa, lecz i z porażki można wiele wynieść.