
Wszyscy palicie dla przyjemności. Ja palę po to, aby umrzeć.
Wszyscy palicie dla przyjemności. Ja palę po to, aby umrzeć.
Coś często nawiedza mnie samobójcze pragnienie, by stać się takim jak wszyscy...
Uczucia utleniają się jak metale, a z czasem stają się szorstkie i zardzewiałe
Domem Irlandczyka jest jego trumna.
Pozostaje z pustym kieliszkiem i czymś trudniejszym do napełnienia w środku. Czuje się już tylko nawozem pod roślinę, jaka często przekwita na grobie zwiędłej miłości. To rzadka roślina, a nazywa się szczęście.
[...] jestem bezradny, jestem jak organiczna definicja angielskiego słówka „pathetic", jestem jak podstarzały Donnie Darko,
jestem potencjalnym samobójcą z miłości
przez utopienie, jestem jak otwarta czakra, cieknący kran i krwawiący nos.
Dziś świat cały jest martwym domem. Jest olbrzymim obozem koncentracyjnym, tak wielkim,
iż nie potrzeba kolczastych drutów,
gdyż i tak nie ucieknie się nigdzie.
Można tylko kontemplować zagładę.
Miłość jest jedynym spośród pierwiastkowych elementów bytu wobec, którego komunizmu jest bezradny.
Nie odzywaj się chyba,
że możesz ulepszyć ciszę.
Lecz oczy są ślepe. Szukać należy sercem.
Pierwszą zaletą wojownika jest odwaga.