-Co to jest? - spytałam, krztusząc się. Wiktoria odparła: -Wódka. ...
-Co to jest? - spytałam, krztusząc się.
Wiktoria odparła:
-Wódka.
Spojrzałam w swoje naczynie.
-Na pewno nie. Piłam już wódkę.
-Nie piłaś rosyjskiej.
Nim zacznę biegać, muszę nauczyć się chodzić.
Młodym ludziom wydaje się, że są nieśmiertelni.
Przez rodziców i zasrana szkołę człowiek ma później prawie bez przerwy nieczyste sumienie.
Obejrzyj się za siebie w przeszłość, aby nauczyć się lepiej patrzeć przed siebie, w przyszłość.
Anastasio, ja się nie bawię w serduszka i kwiatki. Nie bawię się w ten cały romantyzm...
Siedlisko diabła nigdy nie wygląda tak, jak się tego człowiek spodziewał.
Śmiech to zdrowie.
"Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała. Zwykle do takich spotkań dochodzi wówczas, gdy dotykamy dna, gdy mamy ochotę umrzeć i narodzić się ponownie."
Gdybym postawił sobie za cel otwieranie oczu, zostałbym pieprzonym okulistą.
Świat nasz rodzajem labiryntu: wchodzącym - obszerny, chcącym wyjść - zbyt ciasnym się staję.