
Im jaśniej człowiek płonął za życia, tym mocniej jego gwiazda ...
Im jaśniej człowiek płonął za życia, tym mocniej jego gwiazda świeci w ciemności.
Wymyślajcie sobie niemożliwe. Przekonacie się, że nie istnieje.
Trzeba jednak pić do dna, by dojść do dna swej duszy
Mój stary sąsiad pocieszał mnie zawsze:
- ożenisz się, to ci się wszystko odmieni na lepsze.
Po jego śmierci dowiedziałem się, że nigdy nie był żonaty.
Najniebezpieczniejszymi wadami są te, które w umiarze są dobrem.
Ten facet był jak nałóg - brzydki, niezdrowy i groził zawałem.
W niespodziankach najpiękniejsze jest to, że dopiero się zdarzą.
Nie ważne, jak piękne by nie były wspomnienia - nie wolno żyć tylko nimi.
Czy dwa anioły, leżąc, są w stanie stykać się grzbietami? Jeśli nie, jakże muszą zazdrościć nam, ludziom.
Zadziwiające, że czasem nie potrafimy dostrzec tego, co mamy przed nosem.
Miała racje. Dlaczego ona zawsze miała rację na swój własny, przedziwny sposób?