
Nie mów mi w co mam wierzyć, bo dziś to ...
Nie mów mi w co mam wierzyć, bo dziś to jebię
Od paru lat już nie wierzę tu w nic prócz siebie
Czasami są tylko dwa wyjścia: dobre i złe.
Każda stracona możliwość nie widzi sensu powracania.
Każdy, komu drogie są wartości kultury, nie może nie być pacyfistą.
Świat cały jest przerażającą kolekcją świadectw, że ona istniała i żem ją stracił!
Życie to jedna wielka seria rozstać.
A więc nie martw się o jutro, jutro się samo o siebie zatroszczy. Dość ma każdy dzień własnych kłopotów.
Była ogniem. Była ciemnością. Była pyłem, krwią i cieniem.
Wszyscy nosimy w sobie coś mocno ściśniętego, coś na kształt owych japońskich kwiatów co rozwijają się wówczas gdy rzuci się je na wodę.
Nadal mamy kulturę zamiatania spraw najważniejszych i najistotniejszych pod dywan. Mieszkania mamy wciąż za małe, a dywany takie wielkie...
Jest wiele rzeczy, których nie chcemy wiedzieć o ludziach, których kochamy.