Skromnością jeszcze nikt nie zgrzeszył.
Skromnością jeszcze nikt nie zgrzeszył.
Czuję się jak ktoś pobity od środka na śmierć, nie jak ktoś żywy, ale jak nie-trup.
Jestem rekinem, który marzył o tym, aby zostać człowiekiem.
Zapominamy, że życie jest kruche, delikatne, że nie trwa wiecznie. Zachowujemy się wszyscy, jakbyśmy byli nieśmiertelni.
Tak to już jest z marzeniami. Życie podcina im skrzydła.
-Idź spać.
-Idź do diabła.
Zgrzyta zębami. Idzie do drzwi.
-Jestem już w połowie drogi.
Zachowaj w pamięci nasze cudowne wspomnienia,ale nie bój się nowych.
Nie ma po co mówić komuś, kto i tak nie słucha.
Ten, kto jest dobry w szukaniu wymówek, rzadko jest dobry w czymkolwiek innym.
– Jolu, zdejm kapelusz. Będziemy uprawiać miłość francuską!
– Jurku, spokój się!
Tylko w dzisiejszym chorym społeczeństwie człowiek może być prześladowany za czytanie zbyt wielu książek.