Ile setek lub tysięcy wzajemnych muśnięć palcami potrzeba, żeby się ...
Ile setek lub tysięcy wzajemnych muśnięć palcami potrzeba, żeby się kochać? Dlaczego w ogóle ludzie się kochają?
Nie sposób odwołać przykrych słów, choćby się ich potem żałowało.
Szczyt. Czy to w ogóle mnie dotyczy? Kiedy cofałem się myślami w przeszłość, wydawało mi się, że to co przeżyłem, nie było nawet życiem. Miałem trochę wzlotów i upadków, trochę się wspinałem i schodziłem. Ale na tym koniec. Prawie niczego nie dokonałem. Niczego nie stworzyłem. Kochałem kogoś i ktoś mnie kochał, lecz nic tego nie zostało. Moje życie to dziwny plaski monotonny krajobraz.
Co przeżyć jeszcze raz, a czego nie powtarzać, to Ty wyznaczasz granice, której nie przekraczasz.
Cóż chcesz? Człowiek nie może być nieustannie tragiczny.
Wszystko może nas spotkać w życiu, przede wszystkim zaś nic.
Zamiast uczucia takiej okropności
Lepiej byłoby utracić poczucie
Samego siebie.
Ponieważ teraz należałam do niego. Wiedziałam to. Nigdy nie byłam niczego tak pewna.
Kwiat, co dziś uśmiechem się ukłoni. Umrze jutro w waszej dłoni.
... nie ma nic bardziej niesmacznego niż starcy nie przyjmujący do wiadomości swoich ograniczeń.
Jeśli nie jesteś gotowy na popełnianie błędów, to nigdy nie stworzysz czegoś oryginalnego.