
Miłość zaczyna się rozwijać dopiero wówczas, gdy kochamy tych, którzy ...
Miłość zaczyna się rozwijać dopiero wówczas, gdy kochamy tych, którzy nie mogą się nam na nic przydać.
Kochać to woleć od innych, przedkładać ponad innych. To uczucie nie ma nic wspólnego z wiedzą, to coś w rodzaju zaślepienia.
A może po prostu jest tak, że świat tak łatwo niszczy piękne istoty.
-Znam tylko jedną rzecz, która może być jednocześnie bardzo prosta i bardzo skomplikowana.
-A co to takiego?
-Miłość.
Cała sztuka w tym, by odnaleźć radość a krótkich chwilach pomiędzy klęskami.
Krążą o mnie plotki wyssane z wielkiego palca czyjejś brudnej nogi.
Cudze nieszczęścia pomagają ukoić własne cierpienie.
Bo serce nie jest sługa, nie zna, co to pany,
I nie da się przemocą okuwać w kajdany.
Oliwer ? - Tak ? - Ja nie kocham cię tylko, ot tak sobie... O Boże, co teraz będzie ? - Ja cię bardzo kocham Oliwer.
I nie chcą żyć jedno bez drugiego. I chcą żyć jedno dla drugiego.
Sądził, że to nie szaleństwo, a intensywność przeżywania uczyniła ją zobojętniałą.