Powiedz jeszcze raz: „prowokujesz”. Prowokująco układasz przy tym usta.
Powiedz jeszcze raz: „prowokujesz”. Prowokująco układasz przy tym usta.
Lepiej dmuchać na zimne niż się gorącym sparzyć.
To co wydaje nam się takie groźne w mroku,
staje się przyjazne, gdy oświetlimy je światłem.
Przygnębion, strapion i zgryzotą trawion, przez co zgryźliw i opryskliw.
[...] jestem bezradny, jestem jak organiczna definicja angielskiego słówka „pathetic", jestem jak podstarzały Donnie Darko,
jestem potencjalnym samobójcą z miłości
przez utopienie, jestem jak otwarta czakra, cieknący kran i krwawiący nos.
Chciałbym, żeby przydarzyła mi się jakaś przygoda. W życiu dzieje się tyle rzeczy. Może się i dzieje, ale ja wciąż czekam. Wydaje mi się że rzeczy, na które czekam, dzieją się bardzo wolno, a gdy nastąpią nie są takie, jak sobie wyobrażałem.
Pozostać szczerym w obliczu zła to dowód prawdziwej siły.
Boże użycz mi pogody ducha abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić; odwagi abym zmieniał to, co mogę zmienić i szczęścia, aby mi się jedno z drugim nie popieprzyło [...]
To straszne przekonać się nagle, że z niewiadomego powodu zdradza się własne zasady.
[...] mętlik zupełny, paranoja, schizofrenia i co kto chce.
Lubię, kiedy mocno pada.
Brzmi to jak biały szum, który jest podobny do ciszy, lecz nie jest pusty.