Nie ma wolności bez marzeń i nie ma marzeń bez ...
Nie ma wolności bez marzeń i nie ma marzeń bez wolności.
Niektórych ran na sercu
nie da się załatać, zostają
one w nim na zawsze, na wieczność.
Nie zakochałaś się w nim raz na zawsze.
Zakochujesz się za każdym razem gdy go widzisz.
...i oplata mnie jedwabnymi rzemykami przydymionych swoich spojrzeń...
- Do diabła, mówisz prawdę. Musisz. Masz puls, lecz tylko wampiry mają oczy,
które żarzą się zielenią. To niewiarygodne!
- Cieszy mnie twoja radość.
Czy mnie kochał? Nie. I jeśli popełniłam błąd, to było nim przekonanie, że ulegając mu, zatrzymam go przy sobie. Czy byłam zakochana? Bałam się, że znajdzie sobie inną? Tego rodzaju obrona nic nie znaczy... nawet ja nie widzę w niej sensu.
Pisanie jest jak całowanie, tyle że bez ust. Pisanie jest całowaniem głową.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.
Miniesz - a więc to jest piękne.
Para nieśmiałych oczu pod strzechą włosów, tak właśnie wyglądają ci, z którymi nikt się nie liczy.
Wolę być w mniejszości i mieć rację, aniżeli w większości i się mylić.
Nie mogę udawać, że podoba mi się ta wizja, lecz w życiu winniśmy czynić to co trzeba, a nie to, co nam odpowiada. Tego żąda od nas los.