Martwienie się to ciężka praca, która nikomu jeszcze nie pomogła, ...
Martwienie się to ciężka praca, która nikomu jeszcze nie pomogła, ale niejednemu zaszkodziła.
Ja się dużo złoszczę. Jestem zmęczona sobą, która się złości. To kosztuje mnie zbyt dużo emocji, na które już jestem za dorosła.
W zasnutym chmurami niebie ktoś powycinał ptaki. Jesień się starzeje.
Miłość nie może trwać wiecznie, tak samo zresztą jak jej brak.
Wiedzieć, że ktoś cierpi pod twoim dachem, to jak czuć swędzenie i nie móc się podrapać.
A póki serce bije, nadzieja nie umiera.
Co kupisz, to twoje, a to, co twoje, wcześniej czy później do ciebie wróci.
Sześćdziesiąt dwa tysiące
czterysta powtórzeń przeradza
się w jedną prawdę.
Obłęd to konieczność tworzenia obrazu swojego życia na podstawie relacji otoczenia.
Tak, będzie żyć, choć wypłacze wiele łez. A mimo to warto żyć...
Lepiej spełnić uczynek godny uwagi, niż zostać zauważonym.