Wina to, drogi Brutusie, nie gwiazd naszych, ale nas samych.
Wina to, drogi Brutusie, nie gwiazd naszych, ale nas samych.
Zaczynam pojmować, że jedno życie to zdecydowanie za mało.
Zaprzyjaźnij się z bólem, a już nigdy nie będziesz samotny.
Kokaina tuliła mnie do snu, śmierć spokojnie czekała.
-No przecież trzeba nauczyć się chodzić, sir, zanim człowiek spróbuje biegać.
– Nie! Nigdy tego nie mów, Tolliverze! Nigdy! Biegaj zanim zaczniesz chodzić! Lataj zanim zaczniesz pełzać! Ale zawsze naprzód! (…) Wszystko albo nic, Tolliverze!
Nie ma nic gorszego, jak kiedy zamieszaniu ulegnie umysł prosty i nieskomplikowany.
Jesteśmy tu wszyscy jakby spłowiali. Szare włosy, szare serca, szare sny.
A któż chce umrzeć? zapytał. Wszyscy chcą żyć, wszyscy, wszyscy - nawet najnędzniejszy robaczek krzyczy o życie.
Celem ludzkiego życia jest, by być wszystkim, czym człowiek może się stać.
Jeśli czegoś nie widać, to lepiej żeby w ogóle tam nie zaglądać.
- Życie ludzkie wypełnia samotność, bieda, podłość, cierpienie i przemijanie - recytował komandor. - Wszyscy żyjemy krótko, ale jeszcze krócej ci, którzy okradają swoich przyjaciół.