
Zadawanie pytań bez znaków zapytania zdawało się być jedną z ...
Zadawanie pytań bez znaków zapytania zdawało się być jedną z cech charakterystycznych jej sposobu mówienia.
Wczoraj, kiedy twoje imię
ktoś wymówił przy mnie głośno,
tak mi było, jakby róża
przez otwarte wpadła okno.
Nic nie porusza się szybciej od światła, może z wyjątkiem złych wieści, ale one kierują się własnymi, szczególnymi prawami.
Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.
Wiesz, że nie jaram, weź za mnie bucha.
Jeżeli chcesz ocenić jakąś sprawę, nie podchodź do niej z gotową odpowiedzią.
Po co wam tyle języków, jeśli nie umiecie porozumieć się w swoim własnym?
On jest rozumny tylko niespełna.
Nie doceniliśmy, mój drogi, dziejowej roli błędu jako fundamentalnej Kategorii Istnienia. Nie myśl po manichejsku! Podług tej szkoły Bóg stwarza ład, któremu szatan wciąż nogę podstawia. Nie tak! Jeśli dostanę tytoń, napiszę zbywający w księdze filozoficznych rozdziałów ostatni rozdział, mianowicie antologię Apostazy, czyli teorię bytu, który na błędzie stoi, albowiem błąd się błędem odciska, błędem obraca, błąd tworzy,
aż losowość zamienia się w Los Świata.
Nie pozwól, by otoczenie zmieniło twoją naturę. Znajdź siebie i zachowaj swoją tożsamość.
On mnie kochał, tego mi już nikt nie odbierze.