moja dusza jest pożarta przez robale którymi byłam karmiona w ...
moja dusza
jest pożarta
przez robale
którymi byłam
karmiona
w domu
jej miejsce
wypełniły
obślizgłe larwy
które nigdy
nie zamienią się
w motyle
Jak przekleństw wiązanki bywają poranki.
Szczyt. Czy to w ogóle mnie dotyczy? Kiedy cofałem się myślami w przeszłość, wydawało mi się, że to co przeżyłem, nie było nawet życiem. Miałem trochę wzlotów i upadków, trochę się wspinałem i schodziłem. Ale na tym koniec. Prawie niczego nie dokonałem. Niczego nie stworzyłem. Kochałem kogoś i ktoś mnie kochał, lecz nic tego nie zostało. Moje życie to dziwny plaski monotonny krajobraz.
Miłość, która niczego nie buduje, umiera w straszliwych cierpieniach.
właśnie tam [w górach] w surowej ciszy i pierwotnej samotności, można Go łatwiej spotkać, poznać i przeżyć.
Kto żyje nadzieją, umrze głodny.
Czasami słońce zachodzi wcześniej.Nie ma dnia, który trwałby wiecznie.
Człowiek jest tworem nietrwałym, a ziemia dość nędzną planetą.
Wróg, którego nie widać,
zawsze wydaje się
najbardziej przerażający.
Lepiej, żebyś bardzo cierpiała teraz niż trochę przez całe życie.
Jeden krok rozpoczyna tysiąc-milową podróż.