Z samym sobą nie mam nic wspólnego.
Z samym sobą nie mam nic wspólnego.
Kogo obchodzi, co myślą głupcy?
Lęk (...) jest pierwszym warunkiem odwagi.
Wnioski? Owszem, są wnioski. Jestem idiotką. To jest wniosek główny.
-No cóż...doszedłem do wniosku,
że skoro i tak skończę w piekle,
to mogę po drodze zaszaleć.
Gwałtowne życie, gwałtowna śmierć.
Pisanie na temat muzyki jest jak tańczenie na temat architektury.
Był twardy jak mój ojciec, a to nie byle co.
Twardy jak moja babcia- a to już naprawdę nie byle co.
Miałam alarm, miałam gaz paraliżujący, miałam jogurt. Czego mogłam chcieć więcej?
Ryba widzi nie haczyk, a przynętę.
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.