Do okrucieństwa trzeba dwojga, nie uważasz? Ktoś musi zadawać ból ...
Do okrucieństwa trzeba dwojga, nie uważasz? Ktoś musi zadawać ból i ktoś musi cierpieć.
Dopiero gdy stracimy wszystko, stajemy się zdolni do wszystkiego.
Gram sobie w pchełki lubymi myślątkami.
Co znaczą dwadzieścia cztery godziny, kiedy nie udało się całe życie?
Człowiek powinien podążać swoją ścieżką.
Bądź odważny w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy.
Ponieważ uważam, że złe rzeczy robią także dobrzy ludzie. Ponieważ Bóg przebacza, więc ja też powinienem.
Tak ciężko unieść, to waży tysiąc kilogramów, a nie do twarzy Ci, gdy uśmiech zakrył smutek przez zawód.
To, że się do Ciebie uśmiecham,
wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię.
Mogę, na przykład, wyobrażać sobie,
że stoisz w płomieniach.
Piła, by zagłuszyć ból ciała, lecz piła także, by stłumić ból duszy.
Nawet jeśli powiem wam teraz,
że żałuję swojej niedojrzałości,
to nie da się cofnąć czasu…