
Nigdy nie wie się, co poradzić z tym krzykiem, co ...
Nigdy nie wie się, co poradzić z tym krzykiem, co odzywa się w nas samych.
W różnych okresach życia czyta się ten sam tekst - różnie.
Tak trudno jest odejść - dopóki się nie odejdzie. A wówczas to najłatwiejsza rzecz pod słońcem.
Wbrew pozorom mam odrobinę delikatności i jej używam.
Ziemia jest piekłem innej planety.
Nie jestem bardziej samotny niż strumyk przy młynie, chorągiewka na dachu, niż gwiazda północna, południowy wiatr, kwietniowy deszcz, styczniowa odwilż, pierwszy pająk w nowym domu... Nie jestem bardziej samotny niż ten głupiec śmiejący się nad stawem.
Nie mogłam znieść uczciwości. Powiedział mi zbyt wiele nieprzyjemnych prawd na mój własny temat, a coś twardego, mrocznego, co żyje we mnie, nie mogło znieść światła.
Złudne nadzieje są bardziej niebezpieczne od strachu.
Świat jest nierealny, z wyjątkiem chwil, kiedy jest wkurwiający.
Trudno mówić o rozczarowaniu, gdy potwierdzają się twoje oczekiwania.
Armia, małżeństwo, kościół i bank: oto czterech Jeźdźców Apokalipsy.