
Nie ma rzeczy, której nie dałoby się spenetrować.
Nie ma rzeczy, której nie dałoby się spenetrować.
Czas to grząskie błocko.
Przecieka przez palce.
I wsysa jak bagno.
Nie wierzę, że życie w pojedynkę ma jakikolwiek sens. Nikt z nas nie jest kompletny sam w sobie.
Życie to jedna wielka seria rozstać.
Szczęście to nie tylko dar, a także wybór.
Potępianie bez dochodzenia jest szczytem głupoty.
Jeśli coś zostawiasz, bo tego nie chcesz, to po sprawie. Ale jeśli coś gubisz, cóż, to należy do ciebie już na zawsze. Bez względu na to, czy jeszcze to kiedyś zobaczysz, czy nie.
Ku czemu idziemy? A mnie się zdaje, że do niczego nie idziemy. Zawsze tylko jesteśmy w drodze.
Świat jest koszmarnie hałaśliwy, a na wodzie panuje taka cisza, że człowiek słyszy własne myśli.
Czemu ci straszno? Przecież nawet umierać lepiej, niż gnić za życia.
Nie lubię ludzi, którzy mnie uwielbiają.