Czyż, myślałem sobie, moim jedynym przeznaczeniem na ziemi jest burzenie ...
Czyż, myślałem sobie, moim jedynym przeznaczeniem na ziemi jest burzenie cudzych nadziei?
Mam być szczera czy miła?
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy
Im bardziej w coś wierzysz tym staje się to realne.
Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?
Musi być jakaś droga pośrednia, że można jakoś dojść
do ładu z tym zasranym społeczeństwem,
niekoniecznie kompletnie się do niego przystosowując.
Pokuta i żal to dwie różne rzeczy, jedno bez drugiego jest niewiele warte.
Czujemy coś do wszystkich ludzi.
Miłość przeplataną nienawiścią.
Nienawiść przeplataną miłością.
Zawsze pojedyncza jednostka odciska
piętno na naszej duszy, zostawia po sobie
ślad. Prędzej czy później pomyślimy o takich
osobach. Przypomnimy sobie ich udział w
naszym życiu, i to ile do niego wnieśli,
lub z niego zabrali. I albo uświadomimy
sobie własną głupotę, albo nadal będziemy
błądzić po swych umysłach, szukając
odpowiedzi na jeszcze niezadane pytania.
Nigdy tak bardzo nie byłem pewien swoich uczuć, jak wtedy gdy Cie straciłem.
Łatwo jest zrobić cegły, ale do zbudowania domu nie wystarczy rzucenie sterty cegieł w powietrze.
Nikt nie ucieknie przed swym przeznaczeniem.