
Jeśli z czegoś się świadomie rezygnuje, to nie może być ...
Jeśli z czegoś się świadomie rezygnuje, to nie może być mowy o frustracji.
Pan rozdaje swoje dary, nawet te niechciane. Nic nie zostawia dla siebie.
Nie wiem, jak to wyjaśnić. Może nie rozmawialiśmy , bo... żyjemy w wieku rozumu i cuda nie są akceptowane.
To co dla jednych jest defektem, dla innych stanowi kulturę życia.
Ludzie mówią: "W morzu jest masa ryb"
Ja odpowiadam: "Pierdol się, ona była moim morzem".
Wreszcie każde z nich będzie po sobie wspomnieniem.
Fajnie być idiotą, zwłaszcza
jak nikt nie patrzy.
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć.
A jak najlepiej mógłby okazać męstwo?
Odchrząknął. Puścił ogonek. Stanął wyprostowany. - Dawno, dawno temu... - rzucił głośno w mrok. Wygłosił właśnie te słowa, ponieważ były to najpiękniejsze i najpotężniejsze słowa, jakie znał i samo ich wypowiadanie dodawało mu otuchy.
Robienie wielu rzeczy dobrze, nie zawsze wychodzi człowiekowi na korzyść.
Zarzuty można odeprzeć, pretensje zbagatelizować, za obrazę przeprosić.
Na obojętność jednak nie ma rady.