(...) kiedy myślisz, że już nic się nie da zrobić, ...
(...) kiedy myślisz, że już nic się nie da zrobić, musisz pomyśleć jeszcze raz.
Nie ma piękna, jeśli w nim leży krzywda człowieka. Nie ma prawdy, która tę krzywdę pomija. Nie ma dobra, które na nią pozwala.
Prawdziwą miarą człowieka jest to, jak po upadku podnosi się z ziemi.
Są takie miejsca i takie czasy, kiedy bycie nikim przynosi większy zaszczyt niż bycie kimś.
(...) nie ma żadnej obiektywnej miary nieszczęścia. Nieszczęście jest czymś relatywnym i indywidualnym.
Wypowiedziane słowa można wybaczyć, ale nie zapomnieć.
Mówiła ,że nie czuje się ani szczęśliwa, ani nieszczęśliwa i tego nie może dłużej znieść.
Chłodne powietrze wchodzi i wychodzi z moich płuc boleśnie, ale to dobry rodzaj bólu: ból, który przypomina, jak cudownie jest oddychać.
Życie bez cierpienia jest jak jedzenie bez soli.
To, co nazywam mną, jest jak pudełko ukryte w drugim pudełku.
Nasza egzystencja składa się z porażek i sukcesów, ciągłych wyborów. Dlatego jest tak wyborna.