Najbardziej kochamy ludzi, którzy nigdy nas nie kochali.
Najbardziej kochamy ludzi, którzy nigdy nas nie kochali.
Czasami miłość wiedzie w otchłań nas samych, a co gorsza ludzi, których kochamy.
Tyle juz czasu mineło a Ona
wciąż w moim sercu chciałbym żeby wrociły
te piękne dni i nie było tych chwil
które wywołały u Niej łzy
Nie czyń sobie wyrzutów sumienia, że upokorzyłaś się dla miłości, że zdarłaś z siebie kilka warstw godności, bo twoja miłość i tęsknota były silniejsze niż duma. To świadczy tylko o tym, że potrafisz kochać poza granice swojego egoizmu - on może ci tylko zazdrościć.
Miłość własna jest najniebezpieczniejszym doradcą.
Miłość jest jak ziewanie, najczęściej kończy się spaniem.
Miłość bowiem żąda odrobiny
przyszłości, a myśmy mieli tylko chwile.
Ci, którzy kochają sami sobie kształtują sny.
Rozstanie jest tym dla miłości, czym wiatr
dla ognia: podsyca wielki, gasi mały.
W życiu każdego tylko raz pojawia się odpowiednia dla nas osoba, która będzie niemalże idealnym partnerem. Niemalże, gdyż nie ma ideałów. A osoba tego typu może być np. nudna, niezdarna, nieśmiała, zołzowata etc. ale nigdy w życiu nie zrani nas, ani fizycznie, ani psychicznie, przez co będzie nam z taką osobą żyło się jak w przysłowiowym niebie. Każda inna przyniesie ból w mniejszej lub większej dawce. Tylko od Ciebie zależy czy wykorzystasz taką okazję.
Miłość daje znacznie mniej, niż się oczekiwało.