Wiosna panna, lato matka,jesień wdowa, ...
Wiosna panna, lato matka,jesień wdowa, zima macocha.
Człowiek stoi w pośrodku stworzenia, między materią a duchem, między czasem a wiecznością.
Błoto stwarza czasem pozory głębi.
Góry i pagórki przed wami podniosą radosne okrzyki, a wszystkiedrzewa polne klaskać będą w dłonie.
Ludzie z natury są głupi...
Sęki są siłą drzewa.
Grzmoty czerwca rozweselają rolnikom serca.
Natura jest nieustannie pełnym wdzięku pokojem, który namalowano dla naszych oczu, tak jakby artysta chciał nam cokolwiek zakomunikować, bez wykorzystywania słów.
Ciepłe deszcze w kwiecień, rokują pogodną jesień.
Zapominamy,że życie jest kruche,delikatne,że nie trwa wiecznie.Zachowujemy się wszyscy,jakbyśmy byli nieśmiertelni.
Gdy w listopadzie liść na szczytach drzew się trzyma, to w maju na nowe liście spadnie jeszcze zima.