Gdy lud nie ma głosu ...
Gdy lud nie ma głosu poznaje się to nawet przy śpiewaniu hymnu.
Nawet w pochmurne dni zdarzają się słoneczne chwile.
Znacie to miejsce, gdzie człowiek jest sam...
I może jeszcze Bóg, jeśli w niego wierzycie.
Oczywiście Bóg może być w nim obecny,
nawet jeśli w niego nie wierzycie.
To do niego podobne.
Wstałam, otrzepałam dłonie z ziemi, weszłam do domu i ciebie tam nie było.
Żałuję, że nie wiedziałem wówczas tego, co teraz wiem.
Wytłumaczalnych słabości nie ma, jak są wytłumaczalne, nie są słabościami.
Życie, które łatwo jest zepsuć, a naprawić tak trudno.
Połączymy się, a będziemy silni.
Jest tylko jedna nagroda. Jeden zwycięzca. Morderca przeżyje.
Czas to dziwna rzecz. Najbardziej przygniata tych, którzy mają go najmniej.
Radośnieśmy życie przyjęli i śmierć przyjmiemy radośnie.