Umrzeć dla Niewidzialnego – oto metafizyka!
Umrzeć dla Niewidzialnego – oto metafizyka!
Naród uwierzył, że jeszcze nie dojrzał do tego, aby wybierać właściwych gubernatorów.
Czas to grząskie błocko. Przecieka przez palce. I wsysa jak bagno.
Boli brak pieniędzy; ale ich nadmiar stwarza jeszcze większe problemy.
To, przed czym uciekałam na jawie, doganiało mnie w snach.
Życie – lepsze czy gorsze – zawsze jest piękne.
Nie możemy czuć się odpowiedzialni za to, czego nie jesteśmy w stanie zrobić.
Zawsze jakoś to jest, zawsze jakoś się to życie w końcu układa. Może po prostu los chce cię doświadczyć, przećwiczyć na różne sposoby, byś miała siłę udźwignąć ten ogrom szczęścia, który dla ciebie szykuje?
Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.
Współczucie to nietrwała emocja.
Będzie wówczas wiedział, że przegrał... że na próżno popełnił morderstwo doskonałe.