Co po honorze, kiedy pustki w worze.
Co po honorze, kiedy pustki w worze.
Wiosną łatwiej jakoś podejmować decyzje.
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie,kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma.
Mój Pegaz się trochę zagalopował.
Starzec jest człowiekiem, który już zjadł kolację i patrzy jak inni ją jedzą.
Ludzie z przypadku uczynili mamidło, którym usprawiedliwiają swą własną głupotę.
Miliony ludzi postanowiły unikać emocjonalności. Stali się gruboskórnymi tylko po to, by się obronić, by nikt nie mógł ich zranić. Cena jednak jest bardzo wygórowana. Nikt nie może ich zranić, ale też nic nie może uczynić ich szczęśliwymi.
Są rzeczy, które możemy zmienić,
i takie, na które nie mamy wpływu.
Znacie to miejsce, gdzie człowiek jest sam...
I może jeszcze Bóg, jeśli w niego wierzycie.
Oczywiście Bóg może być w nim obecny,
nawet jeśli w niego nie wierzycie.
To do niego podobne.
Inni widzą tylko fasadę i nie są w
stanie odgadnąć, co się za nią kryje.
Życie jest jak rzeka, której bieg ani zatrzymać, ani odwrócić nie można. Każda chwila upływa, jak woda, której raz przepuszczona nigdy się nie dobędziesz.