Wszelka wartość jest kwestią odległości - skąd na mnie patrzysz?
Wszelka wartość jest kwestią odległości - skąd na mnie patrzysz?
A ja stoję i zastanawiam się dlaczego, gdzie, co.
Nie jesteśmy tym, co nam się przydarzyło. Jesteśmy tym, kim postanowimy być. Mniejsza o to co było, większa o to, jak się na to zareagowaliśmy. I jeszcze większa o to, co zrobimy dalej. To jest sprawiedliwość i wybór.
Nadzieja jest wiatykiem ludzkiego życia.
Nie liczy się to, ile masz lat, ani ilu mieliście partnerów. Liczy się, ile razy stawałeś na nogi po upadku, ile razy zostałeś zdradzony, lecz nadal umiesz ufać. Liczy się to, jak traktujesz innych, niezależnie od tego, jak cię traktowano. Liczy się twoja determinacja, by walczyć, mimo że wszystko idzie pod górkę.
Czasami najskuteczniejszą formą działania jest powstrzymanie się od działania.
Kościół jest stróżem przeszłości, piastunem teraźniejszości i siewcą przyszłości.
Ale wieczorami samotność wsadza im paluchy pod żebra.
Megaloman to ktoś mówiący głośno to, co każdy po cichu myśli o sobie.
Tylko ludzi trudno byłoby mi oddać.
Nie jestem już młodzieńczo naiwna, by uważać, że mamy prawo oczekiwać wyłącznie superszczęścia i spełnienia. Wydaje mi się, że życie jest po prostu poligonem, wspaniałą szkołą. Jestem nawet na takim etapie, że chyba nie chciałabym doświadczać wyłącznie momentów przepełnionych szczęśliwością. Mogłabym wtedy przestać rozumieć, czym ona jest.