(...) ludzie zawsze chcą znać przyczynę nieszczęść, które ich spotykają. ...
(...) ludzie zawsze chcą znać przyczynę nieszczęść, które ich spotykają. A czasem jej nie ma.
Bo jaki jesteś ty, mój świecie? Niby wszystko takie proste, wszystko ma swoje określone miejsce. Tylko, że ja nic z tego nie rozumiem albo rozumiem, kiedy jest już za późno.
Będziesz szlochać, lecz nikt nie zobaczy ani jednej twej łzy.
Żyliśmy w świecie krwi i chwały, dla której krew przelewano.
Słowa mi się zmęczyły.
Wiem, że postępujemy właściwie,
ale właściwie nie oznacza łatwo.
Miłość pozostawia ślad, który niełatwo wymazać.
Nawet w obliczu śmierci przyjemna jest świadomość posiadania przyjaciela.
To, co pisarz zawiera w swoich książkach, jest zapisem w języku serca, języku duszy.
Armia, małżeństwo, kościół i bank:
oto czterech jeźdźców Apokalipsy
Ostatecznie reguły są po to, by je łamać.