Niech mnie diabli porwą po trzykroć, jeśli zrozumiem kiedyś kobiece ...
Niech mnie diabli porwą po trzykroć, jeśli zrozumiem kiedyś kobiece myślenie.
Miłość jest jak wiatr, nie widzimy jej, ale czujemy. Jest drogą, którą wybieramy, nieważne, jak trudna i skomplikowana jest trasa.
Wstydem nie rządzi rozum.
Wstyd rodzi się z dokonywanego
nieustannie porównania z obrazem
człowieka takiego, jakim chcielibyśmy być.
Bo kiedy znajdziesz kogoś, kto lubi was za to,
jacy jesteście naprawdę, i kogo wy lubicie za to,
jaki on jest naprawdę, musicie zrobić wszystko,
co w waszej mocy, żeby go nie stracić.
Lepiej się nie odzywać. Zamknąć buzię, stulić pysk, ani mru-mru. Całe to gadanie w telewizji o sztuce porozumiewania się i wyrażaniu uczuć to bujda. Nikogo tak naprawdę nie obchodzi, co masz do powiedzenia.
Aby zapalać innych, samemu trzeba płonąć.
Wszyscy boją się konfliktów, ale konflikt to początek przyjaźni. Jeśli podoba ci się ktoś od razu, to znaczy, że go nie rozumiesz, a jeśli go nie rozumiesz, to jak możesz go polubić?
Światło nie może być sprzymierzeńcem ciemności.
Głupi mężczyźni to jedyni, jakich warto znać.
Być może jesteśmy w tym miejscu, gdzie prawda nie zależy od faktycznych dowodów, ale od tych, którzy mają głos i siłę. Tego mi najbardziej brakuje, poczucia, że prawda jest niezależna, bezstronna.
Ona jest czuła i cierpliwa. Jest ołtarzem i ofiarą.