Nic nie jest prawdą. Istnieje tylko to, w co wierzymy, ...
Nic nie jest prawdą. Istnieje tylko to,
w co wierzymy, i to, co odrzucamy.
Że nie da się z siebie wyrwać przeszłości, bo to ona kształtuje to, co dzieje się potem.
Ktoś z zewnątrz musi przyjść i podać mi rękę, by wyprowadzić mnie z moich ciemności.
Nie ma łatwiejszej do rządzenia społeczności niż ta, która odrzuca koncepcję społeczeństwa.
Umarł bardzo szybko. Na nikotynę, serce i temperament.
Chcę nauczyć się odróżniać to, co rzeczywiste, od tego, co zmyślone, i ofiarować ci to jako prawdę.
Im więcej słów, tym więcej kłamstw.
(...) najprawdziwsze szczęście unosi się na powierzchni kryjącego się pod nim smutku.
Przegrana zaczyna się wtedy, gdy wytrwałość uznamy za przegraną.
Czas płynie bardzo powoli, kiedy w strachu przed piekłem trzeba jeszcze zasłużyć na niebo.
Myślę tylko, że ostatecznie lepiej być sangwinikiem, człowiekiem działania - a jeśli już się bawić, to tak, żeby lustra trzaskały.