Myślę, że byłbym najgorszym z możliwych psychiatrów, gdyż rozumiałbym każdego ...
Myślę, że byłbym najgorszym z możliwych psychiatrów, gdyż rozumiałbym każdego z moich pacjentów i przyznawałbym mu rację.
Napisałem kartkę. Bo unikam osobistego kontaktu jako niepotrzebnej straty energii.
Co było, to było, a ty śpiewaj i tańcz...
Walka ciała z duchem to jedna z największych tragedii naszego życia.
Kiedy ludzie przestają wierzyć
w boga, on umiera. Jeśli ma wielu wyznawców, staje się silniejszy.
Czyste sumienie to na
ogół symptom kiepskiej pamięci.
Myślę, że serce przypomina głęboką studnie. Nikt nie wie, co jest na dnie. Można tylko sobie wyobrażać na podstawie tego, co czasami wypływa na powierzchnię.
Ból przynosił jej ukojenie.
Tymczasem mnie największą radość sprawia nie czyn, lecz poznawanie.
W liczbie jest moc.
Na początku człowiek się rodzi. Ale nie sam. Z każdym człowiekiem przychodzi na świat druga istota, która mu towarzyszy.