Najlepszy dzień mojego życia miał miejsce dzisiaj.
Najlepszy dzień
mojego życia miał miejsce dzisiaj.
Miałem ochotę przytulić ją z całych sił, ale wiedziałem, że ona pragnęła czegoś zgoła innego. Chciała być wolna, a ja chciałem uwięzić ją w swoich ramionach.
Śmierć nas otacza, ale my żyjemy.
Ciało nadal było słabe i sponiewierane , ale mrok w duszy trochę mniej gęsty.
Bycie dzieckiem oznaczało, że inni decydują za ciebie.
Widocznie dodatkowa dawka humoru
to far, który dostaje się od Boga razem z kalectwem, chorobą, albo inną ułomnością, dar, który pomaga nieść ten ciężar.
Wszak istnieje coś takiego jak
zarażenie podróżą i jest to rodzaj
choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej.
Kto chce szczęścia, niech nie szuka go w przyszłości, ale we wspomnieniach. Człowiek jest niewolnikiem przemijania, dlatego wszystko, co piękne, przemija i staje się wspomnieniem. Natura to nasza matka, przemijanie - naszym ojcem, a my - sierotami.
Może zasługiwała na to, żeby o niej zapomniano. Jednak ja nie potrafiłem o niej zapomnieć.
Chciałbym, żebyś tu była, żebyś weszła w moją noc.
Nieodwzajemniona miłość
to najlepszy przyjaciel samotności.