(...) jeśli ciało ludzkie podziurawić kulami, traci ono całą swą ...
(...) jeśli ciało ludzkie podziurawić kulami, traci ono całą swą tajemniczość.
Sądzę, iż miarą poezji, a może i religii, jest miłość człowieka do człowieka, którą one budzą.
Ale to jest nieprawda i groteska, jak cały obóz, jak cały świat.
Można uciekać i uciekać w nieskończoność,
ale prawda jest taka, że wszędzie tam, gdzie się zatrzymasz, dopadnie Cię Twoje życie.
W ludziach cenię tylko
odwagę, całą resztę można udawać.
Ludzie powinni się przejmować. To dobrze, gdy inni coś dla nas znaczą, że za nimi tęsknimy, gdy ich zabraknie.
Przypadkowe owoce ewolucji nie powinny były nigdy zostać obdarzone inteligencją.
-Musiałeś w lochu zaprzyjaźnić się z szaleńcem? Nie mogłeś po prostu liczyć płytek na suficie albo oswoić myszy, tak jak to robią normalni więźniowie?
Miłość jest sprawą ulotną, tak naprawdę świat stoi na ekwiwalencie wymiennym.
I muszę przygotować jedną z twarzy na spotkane twarzy, które spotkam.
Mądrość rodzi się z przetworzenia najlżejszego choćby odruchu emocji.