
Trafiłeś we mnie jak strzała, która zna cel. Lecz cel ...
Trafiłeś we mnie jak strzała, która zna cel. Lecz cel nie znał strzały.
- Gdzie idziesz? - zapytał.
- Złamać komuś serce. - odparłam.
Trochę Względów, trochę Troski o Innych. W tym cała rzecz. Tak przynajmniej mówią.
Przyszłość jest rodzaju żeńskiego i (dlatego) nieobliczalna.
Po prostu zrób to najlepiej, jak potrafisz... reszta przyjdzie sama.
No już, nie płacz. Nie przestanę cię kochać, choćbyś miała przede mną setki tajemnic.
Prawdziwą koleżankę poznaje się po tym, że nie wzdryga się na widok nędzy i brzydactwa, a wręcz przeciwnie.
Miłość nie jest prawdziwa,
jeśli żąda się czegoś w zamian.
Są tylko dwie mantry - powiedział Bernard. - Mniam i mnium. Moją jest mniam.
Rzeczywistość często przerasta fikcję.
Rozsądny mąż, jak marynarz podczas burzy, zwija żagle, czeka,
żywi nadzieję, a sztormy nie przeszkadzają mu kochać morza.