Całe nieszczęście ludzi płynie stąd, że nie mówią jasnym językiem.
Całe nieszczęście ludzi płynie stąd, że nie mówią jasnym językiem.
-Czasem wystarczy się pojawić-uśmiechnął się, przytulając mnie mocno.-I być.
-Ty będziesz?
-Już jestem.
Ci pozornie ostatni są u mnie pierwszymi.
Nie masz pojęcia... tu się tak niewiele dzieje... A my tak dużo marzymy...
Cierpienia nie wybierasz ono spada na ciebie.
Cała mądrość nie mieści się w jednej głowie.
Żaden dobry uczynek nie uchodzi bezkarnie.
Z czasem samotność głęboko wnika w ciebie i już nie chce stamtąd odejść.
Mało osób ceni przyjaźń, bo mało osób ją odczuwa.
Piszę – i mówię – aby dowiedzieć się, co myślę.
Tak wiele musi się wydarzyć,
aby doszło do spotkania dwojga ludzi.