
Tylko dlatego, że to jest marzenie nie znaczy, że jest ...
Tylko dlatego, że to jest marzenie nie znaczy, że jest kłamstwem.
Jestem strasznym nadwrażliwcem. Bycie nadwrażliwcem to chodzenie po cienkiej linie: jest euforia, czyli nagła radość z drobiazgów albo depresja, czyli załamanie i upadek. Niektóre rzeczy widzę trzy razy mocniej niż inni. Tak jak zauważam różne piękne sprawy, tak widzę syf, którego ludzie nie zauważają. Wrażliwość, która daje mi masę możliwości, musi ze mnie wyjść. Jak zaczynam ją w sobie kumulować, to jest źle.
Problem w tym, że czasem słowa są jak strzały. Kiedy je wystrzelisz, nie ma już odwrotu.
Jaki mężczyzna zwróci na ciebie uwagę, skoro sama siebie nie lubisz?
Przebywanie wśród ludzi, pomagało.
Silni ludzie wierzą w zwycięstwo, słabi w boga. A w co ty wierzysz?
Nie musisz odnosić sukcesów ciągle, lecz tylko wystarczająco często.
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
Nie mów mi w co mam wierzyć, bo dziś to jebię
Od paru lat już nie wierzę tu w nic prócz siebie
Nieobecność nie oznacza przecież zapomnienia.
Zatruwamy i niszczymy wszystko, co kochamy.