Boże, daj mi samotność, bo nienawidzę ludzi.
Boże, daj mi samotność, bo nienawidzę ludzi.
Ludzki rozum może usprawiedliwić każde zło; dlatego jest takie ważne, że nie polegamy na mi.
Bo nigdy tak naprawdę nie będziemy w stanie zrozumieć drugiego człowieka. Możemy jedynie próbować, szukając po omacku drogi przez tunele, starając się oświetlić je pochodnią.
Mam być szczera czy miła?
Z pewnych rzeczy się po prostu nie żartuje,
to przynosi pecha.
To tak jakby nasikać w oczy bogu przeznaczenia. Jeśli sikało się długo, zaczynał sikać i on, a on lał jak strażackim wężem.
Wrócę. Nie wiem kiedy, ale wrócę. Nie wyrzucaj mnie, gdy wrócę sama.
Kiedy wpadasz na psychiczny mur, nabawiasz się psychicznych siniaków?
Bóg byłby przerażony niektórymi aktami, dokonywanymi w Jego imieniu.
Trzeba prowadzić życie według autorów, których się czyta.
Zaakceptuj to, że w pewne dni jesteś insektem, a w inne szybą samochodu.
W każdym razie emocje nie są oznaką
słabości; są oznaką siły i pasji.