A więc milczymy, myśląc o sobie z daleka.
A więc milczymy,
myśląc o sobie z daleka.
Opowiedziałbym wam tę historię do końca, ale boję się porzygać.
Strach wszystko zabija: rozum, serce, a zwłaszcza fantazję.
I może dobrze, że los nie postawił na nas.
W tym czego szukam nie ma nic prócz rozczarowania.
Myślę, że słowa nie docierają do ludzi. Może w ogólne nic do nich nie dociera.
W końcu zostanę sam i boję się tego dnia, ten strach jest dla mnie nie do zniesienia.
Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk, czy suknie zapomną o zapachu mojego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci - zapomną. Nie łudźmy się, przyjacielu, ludzie pogrzebią nas w pamięci równie szybko, jak pogrzebią w ziemi nasze ciała. Nasz ból, nasza miłość, wszystkie nasze pragnienia odejdą razem z nami i nie zostanie po nich nawet puste miejsce. Na ziemi nie ma pustych miejsc.
Umrzeć zawsze się zdąży.
Jak to możliwe, dziwna dziewczyno, że jesteś tak wieloma kobietami dla tylu ludzi?
W życiu najczęstsze są dwie sytuacje: albo coś spieprzyłeś, albo ktoś kazał ci spieprzać.
Zdrowy żebrak jest szczęśliwszy niż chory król.