Niech nie ślubuje przebrnąć przez ciemności nocy, kto nie widział ...
Niech nie ślubuje przebrnąć przez ciemności nocy, kto nie widział jeszcze zmroku.
Zbrodnia i kara, krzywda i zemsta, wcześniej czy później, ale zawsze idą w parze.
Krok wstecz to nie zmiana. Krok wstecz to krok wstecz.
Tak trudno mi zachowywać się właściwie, gdy jestem przy tobie.
Stop, nie wiem dokąd zmierza ten świat, ale chyba to już nie mój kierunek...
Umrę ci kiedyś.
Oczy mi zamkniesz.
I wtedy — swoje
Smutne zdziwione,
Bardzo otworzysz.
Zbyt często nie doceniamy potęgi dotyku, uśmiechu, dobrego słowa, prostej umiejętności słuchania, szczerego komplementu czy najmniejszego przejawu troski. A przecież te drobne gesty mogą odmienić czyjeś życie.
Chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach.
Tysiąc, a może milion razy i na tysiąc, a może milion sposobów próbował być.
Ale rzeczą bardziej wstydliwą jest żyć.
Oto paradoks straty: jak coś, czego już nie ma, tak bardzo może nam ciążyć?