Ja także powiedziałam, że nie zabiorę ze sobą Azazela. Wściekły ...
Ja także powiedziałam, że nie zabiorę ze sobą Azazela. Wściekły diabeł zażądał wyjaśnień. Wytłumaczyłam się prosto:
- Bo jesteś szują i cię nie lubię.
Pojął od razu.
Jakimś cudem Belfegor się nad nim zlitował i powiedział, że weźmie go jak swoją osobę towarzyszącą.
Mina Azazela - bezcenna.
Dobrzy szpiedzy nie pracują tylko dla pieniędzy - dla pieniędzy pracują tylko źli szpiedzy, a tych Amerykanie mają kilka dywizji.