Zabijała mnie. To było pewne. Ale ... do diabła! Cudowna ...
Zabijała mnie. To było pewne.
Ale ... do diabła!
Cudowna to była śmierć!
To, co w jednym ogrodzie uchodzi za chwast,
w innym jest najważniejszą rośliną.
Pragnąłem mieć siłę,aby wdeptać ich w ziemię i zadać im wielki ból...
A może był to strach przed świadomością?
- Nigdy nie grzeszyłaś nadmiarem słów pocieszenia.
- Słowa pocieszenia są jak bita śmietana, coś,
co się kładzie na wierzchu.
Rozłąka jest dla miłości tym, czym wiatr dla ognia - małą gasi a wielką roznieca.
Pozbierać jest się dziesięć razy trudniej, niż rozsypać.
Ostatecznie każde małżeństwo to dwie osobowości - dwa głosy, dwie opinie, dwa sprzeczne zestawienia decyzji, pragnień i ograniczeń.
Tylko słabi na umyśle nie chcą się poddać wpływowi literatury.
Długo i szczęśliwie żyje się tylko w bajkach.
Wymyślał mu brukowanymi słowami i ja tego nie mogę powtórzyć.