Widzi las, a nie drzewa.
Widzi las, a nie drzewa.
Nie wstydź się tego, że cię kocham. O nic cię nie proszę, jedynie o to, byś pozwolił siebie kochać...
- Nie umawiam się z nieznajomymi. - oświadczyłam.
- Na szczęście ja tak. Przyjadę o piątej.
Zaakceptuj to, że w pewne dni jesteś insektem, a w inne szybą samochodu.
To było cholernie piękne. Co za cudowna noc na śmierć.
Kochać człowieka, to znaczy mieć czas, nie śpieszyć się, być obecnym dla niego.
Cisza nie zawsze oznacza zgodę. Może oznaczać też: „Zmęczyło mnie tłumaczenie tego komuś, kto i tak nie jest w stanie zrozumieć tego, co mówię.”
(...) sercem swym będę rozważał,
a mój duch będzie pilnie dociekał.
Nie, to nie nadzieja. Ona łączy się z myślą, że masz jeszcze szansę. To, co widziałam w jego oczach, było tęsknotą.
Ten, który z demonami walczy,
winien uważać, by samemu
nie stać się jednym z nich.
Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Kawałek chleba nie spadnie z nieba – pracą na niego zarobić trzeba.