Dowcip polega na tym, że patrząc z bliska, traci się ...
Dowcip polega na tym, że patrząc z bliska, traci się obraz całości.
Każdy z nas toczy jakąś prywatną wojnę.
Bo gdybym ja nim nie umiała rządzić, on zacząłby rządzić mną. Muszę być mocna, bo jestem bardzo słaba: zanadto go kocham, więc byłoby po mnie, gdyby się o tym dowiedział.
Cierpiał. Naprawdę wierzył,
że go nikt nie kocha, a taka świadomość, niezależnie od tego, kim jesteś, boli...
Nasze języki się zakochały w sobie szaleńczo, wzięły ślub i wyjechały do Paryża.
Serce obawia się cierpień ... Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...
Więc leżę. leżę zmęczona i męczy mnie leżenie, i męczy mnie zmęczenie.
Przecież ukrywa się tylko to, o czym człowiek wie, że jest złe!
Jak rozpoznać komunistę?
Cóż, jest to ktoś, kto czyta
Marksa i Lenina. A jak rozpoznać
antykomunistę? To ktoś,
kto rozumie Marksa i Lenina.
Z pracą to jak z żarciem. Powinno przede wszystkim smakować.
Jestem koktajlem emocji z pytajników, wykrzykników i malutkiej domieszki kropek.