
Dowcip polega na tym, że patrząc z bliska, traci się ...
Dowcip polega na tym, że patrząc z bliska, traci się obraz całości.
Szczęście jest wtedy, gdy lubisz swoje odbicie w lustrze.
Dym z jego papierosa pieścił jej skórę, kiedy odgarnął jej włosy z ramion.
Twoja praca to nie ty. Ilość pieniędzy, jaką masz w banku to nie ty.
Samochód jakim jeździsz, to też nie jesteś ty. Ani zawartość twojego portfela.
Ani nawet twoje pieprzone portki.
Jeśli nie pokłonię niebios, poruszę piekło.
"Nienawidzę go teraz, choć oddałabym za niego życie-mówiła chaotycznie.-Kocham go, ale nienawidzę za to, co mi robi."
Moja droga, trzymam panią teraz za rękę,
a pani mnie pocałowała; jeśli to nie uczyni z nas przyjaciół, to już nic nie zdoła tego dokonać.
"Pozwól odejść ze swojego życia tym, którzy nie doceniają ile dla nich robisz".
Bawimy się w grę, która przypomina nieprzerwane zadeptywanie kretowisk.
Póki życie, póty nadzieja.
Konserwatysta to człowiek, który siedzi i myśli. Głównie siedzi.